Produkcja i przemysł...

Zawory kulowe

2009-05-21 08:25:35
Już od jakiegoś czasu narzekałam na to, że z grzejnikami w moim mieszkaniu jest coś nie tak, a mówiąc prosto z mostu nie grzały. Miałam już dość siedzenia we własnym domu w ciepłych bluzach i grubych spodniach. Pomyślałam albo one, albo ja i wezwałam osobę, która ma lepsze od mojego rozeznanie w instalacjach grzewczych. Pojawił się pan, który na pierwszy rzut oka wyglądał niezbyt profesjonalnie, ale jak wiadomo pozory mogą mylić. Jego diagnoza była następująca: instalacja grzewcza jest do bani i trzeba wymienić zawory kulowe, wymienniki ciepła (inne określenie na grzejniki) i ciepłomierze. Zapytałam go czy podjąłby się tego zadania, ale odmówił. Wręczył mi natomiast wizytówkę i numer do swojego znajomego, dla którego taka wymiana to drobnostka. Kolejnego dnia pojawił się następny specjalista od instalacji grzewczych i potwierdził, że trzeba wymienić zawory kulowe, wymienniki ciepła i ciepłomierze. Nie wiem dlaczego, ale jakoś od razu polubiłam tego fachowca. Był rzeczowy, konkretny i pracowity. Jeszcze tego samego dnia pojechał do sklepu i kupił zawory kulowe, wymienniki ciepła i ciepłomierze. Doskonale potrafił postawić się w mojej sytuacji, zimnej sytuacji i nie mydlił mi oczu. Przyznam, to nie była najtańsza wymiana w moim życiu, ale najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło, a ja mogę wracając do domu nie martwić się, że znowu będzie zimno i nieciekawie. Pan od wymiany instalacji grzewczej bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Oczywiście zachowałam jego wizytówkę z numerem telefonu. Jeżeli teraz będę miała jakieś problemy związane z instalacją grzewczą, wiem, gdzie powinnam zadzwonić. Na pewno tego fachowca będę polecać rodzinie i znajomym. A jak wiadomo o dobrego specjalistę dzisiaj trudno, a warto mieć kogoś zaufanego, kto przykłada się do swojej pracy. Szkoda, że mój sprawdzony fachowiec nie remontuje mieszkań, bo już niedługo będę chciała odświeżyć swoje mieszkanie, a wciąż nie mam ekipy remontowej. Ale może pan od instalacji grzewczej mógłby mi polecić kogoś równie solidnego. Spróbuję się dowiedzieć.

Pozostaw swój komentarz
imię (wymagane)