Materiały krawieckie
2008-11-04 08:32:28
Kupiłem drogi płaszcz na nadchodzącą zimę. Od trzech lat nie miałem nic nowego i chodziłem w starej kurtce. Zawsze byly inne wydatki, a ja swoje potrzeby stawiałem na ostatnim miejscu i wszystko wydawało mi się ważniejsze niż kupno zimowego ubrania. W tym roku jednak, kiedy wyciągnąłem z szafy kurtkę poprzecieraną na rękawach i z której już odpadały guziki powiedziałem sobie: dosyć. Nie lubię chodzić na zakupy dlatego poprosiłem przyjaciółkę żaby pomogła mi wybrać coś odpowiedniego. Pojechaliśmy w sobotę do dużego sentrum handlowego i zaczęło się. Przymierzyłem chyba setki kurtek, płaszczy i nawet jedno futro. Po dwóch godzinach kiedy zamykałem oczy widziałem guziki, suwaki, puchowe rękawy, klamry, kołnierze, kieszenie i miałem już zakupów szczerze dosyć. Moja przyjaciółka nie dawała za wygraną, obiecała mi że wyjdziemy ze sklepu z płaszczem lub kurtką i chciała dotrzymać słowa. Po obiedzie ruszyliśmy na dalsze łowy. Przymierzyłem drogą firmową kurtkę z kapturek i zapinaną na guziki. Producent się cenił i faktycznie kurtka mi się podobała, ale nie przewidział,że w sklepie obok będzie prawie indentyczny model, mający nawet takie same guziki, tylko że o połowę tańszy. Zdegustowany, nie chciałem kupić ani tej droższej ani tańszej kurtki, mimo że były jako jedyne przypadły mi do gustu. Przerzyciłem się więc na poszykiwanie płaszczy. Jednak okazało się, że w tym sezonie króluję takie z zapięciami na klamry. Dla mnie zawsze najlepsze były guziki. Producent, ten sam co od niefortunnej kurtki którą wcześniej mierzyłem, wypuścił na rynek całą kolekcję płaszczy i większość sklepów w centum handlowym miała płaszcze od niego. Byłem już tak zmęczony poszukiwaniami, że postanowiłem zostawić wybór koleżance i pożegnać się z płaszczem na zapinanym na guziki. Producent płaszczy zdobył nowego klienta. Po przeszło pięciu godzinach walki skapitulowałem i pozwoliłem koleżancy by wybrała dla mnie płaszcz zapięciem na klamry. Zastanawiam się tylko, czy faktycznie będę w nim chodził. Na wszelki wypadek, póki nie przyzwyczaję się do nowego płaszcza, stara kurtka będzie nadal wisiała w mojej szafie.
Pozostaw swój komentarz